17 stycznia 2008

Metro International pozbywa się amerykańskich gazet

Gazety bezpłatne od początku były określane jako zagrożenie dla codziennych (płatnych) gazet informacyjnych. Z drugiej jednak strony dawały szanse na utrzymanie zwolenników informacji drukowanych na papierze i powstrzymanie ich od masowego przerzucenia się na gazety w formie elektronicznej. Myślenie było oczywiste: w czasach, gdy informacja jest darmowa, trudno zmuszać czytelnika by za nią płacił. Jednocześnie, ogromna rzesza czytelników nadal preferuje dotyk oraz szelest papieru i wybiera tę formę gazety zamiast spędzania czasu przed monitorem. Gazety bezpłatne idealnie wpisywały się w ten model – dawały jednocześnie darmową informację i „namacalne” wrażenie czytania gazety. Wygląda na to, że i one nie pozostaną niezagrożone.

Metro International S.A., największy wydawca gazet bezpłatnych na całym świecie (większość jego gazet nosi tytuł „Metro”, jedynie w Polsce wyprzedzony przez Agorę został zmuszony do startu z tytułem „Metropol”), stoi przed poważnymi problemami finansowymi. Całkiem niedawno, w styczniu 2007 roku, wycofał z polskiego rynku „Metropol” tłumacząc się niską rentownością przedsięwzięcia. Kilka dni temu, "The Boston Globe”, cytując jednego z członków zarządu spółki, poinformował, że trzy amerykańskie wydania „Metra” („Metro Boston”, „Metro New York” i „Metro Philadelphia”) zostaną wystawione na sprzedaż. Powodem mają być straty, które szacowane są przez firmę na 10,6 milionów dolarów w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Problemy dostrzeżone zostały już w 2005 roku. Dwa lata temu Metro International sprzedało The New York Times Co. (właścicielowi m.in. „New York Times”) 49% udziałów w „Metro Boston”. Celem tego przedsięwzięcia było otworzenie przed tytułami nowych rynków, zachęcenie nowych czytelników i ogłoszeniodawców, a także umożliwienie wydawcom cross-promocji. Działanie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów: w ciągu dwóch lat rozpowszechnianie „Metro Boston” spadło do 170,000 z wcześniejszego poziomu 180,000 egzemplarzy. Wyłącznie trzecim kwartale 2007 r., przychody tytułu spadły o 12%.

Wydawcy tytułów przyznali, że nie znali decyzji firmy o sprzedaży gazet. „W moim rozumieniu Metro International szuka potencjalnych partnerów i inwestorów w celu ekspansji na rynku amerykańskim” – powiedział Stuart Lane, wydawca „Metro Boston”, w wywiadzie dla „The Boston Globe”.

2 komentarze:

Aleksander Lucis pisze...

Pytanie tylko, czy wynik takich ruchów to faktyczny spadek przychodów, czy raczej pompowany przez długi okres czasu niewypał. Sa jakieś dane na ten temat?

eM.jak.Media@blogspot.com pisze...

Oficjalnych danych nie znalazłem. Spadek rentowności gazet może wynikać z trzech przyczyn: wzrostu kosztów, spadku przychodów lub obu tych czynników jednocześnie. Metro nie ma przychodów ze sprzedaży gazet, a zatem w grę wchodzą wyłącznie przychody z reklam. Po stronie kosztowej trudno doszukać się konkretnej przyczyny wzrostu kosztów, bez bliższych danych na ten temat.