8.2.10

Ciekawy pomysł Guardiana na ekspozycję gorących treści

Brytyjski dziennik "Guardian" wprowadził ciekawą funkcjonalność na swojej stronie. Pokazuje najbardziej popularne i angażujące czytelników artykuły, eksponując je w sposób zdecydowanie ciekawszy niż wymienienie ich jeden po drugim w działach "Najczęściej komentowane" czy "Najczęściej czytane".

Nowa funkcjonalność nazwana została Zeitgeist-em, z niemieckiego - duch czasu (proszę nie pytać o etymologię, nie wiem dlaczego angielski dziennik używa akurat niemieckiego nazewnictwa). O kawałkach, które pokazuje Zeitgeist i ich kolejności, decydują czytelnicy a nie wydawcy (jak na stronie głównej "Guardiana") czy metadane (jak wyświetlane w kolejności chronologicznej wpisy na blogach).

Aby stworzyć to narzędzie, analizowane jest zachowanie czytelnika strony Guardiana: z jakiego miejsca w sieci przyszedł i dokąd się udał, jak długo pozostał na stronie, czy podzielił się linkiem w serwisach społecznościowych oraz czy zostawił komentarz.

Jest to ciekawy sposób prezentacji newsów i innych elementów strony internetowej. Zazwyczaj to wydawcy decydują o tym, które miejsce w serwisie zajmie dany materiał. Zeitgeist stanowi tutaj ciekawą alternatywę, pokazującą wydawcy i innym czytelnikom, co tak naprawdę jest ważne dla konsumentów informacji.



Artykuły wyświetlają się w kolorach przyporządkowanych odpowiednim sekcjom gazety / strony. Treści analizowane są wyłącznie w ramach swojej sekcji, czyli nie ma zagrożenia, że wiadomości ogólnokrajowe zdominują narzędzie, wyrzucając z niego sport czy komentarze.

Jak twierdzą autorzy Zeitgeista, narzędzie ma za zadnia dostarczać dodatkowych informacji o tym, co przyciąga uwagę czytelnika i jak zmienia się ta uwaga wraz z upływem czasu. Badanie zachowań czytelniczych może pomóc w głębszym zrozumieniu jak czytelnicy konsumują informacje, co z nią robią i jak się w nią angażują.

Zeitgeist ma być na bieżąco wzbogacany o nowe funkcjonalności.

Prześlij komentarz

Disclaimer

Wiekszość obrazów i ilustracji zamieszczonych na tym blogu, zostało znalezionych w sieci (np. dzięki Google Image Search), a prawa autorskie przysługują ich autorom. Jeżeli uważasz, że Twoje prawa autorskie zostały w jakikolwiek sposób naruszone i nie życzysz sobie by Twój utwór był zamieszczany na tej stronie, proszę o pozostawienie komentarza pod właściwym postem. Zdjęcie zostanie wówczas usunięte w najkrótszym możliwym czasie.
- - - - - - - - - - -
Most pictures, graphics and illustrations used on this blog, were collected online (e.g. via Google Image Search), but copyrights still are reserved for those who created them. If you believe some of them may infringe your copyrights and don't want them to appear on the site, please leave a comment in the corresponding post and I will delete them on demand as soon as possible.

Blog Archive

MyBlogLog

  © Blogger template The Business Templates by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP