Istnieje dużo narzędzi, którymi może posłużyć się redakcja gazety drukowanej lub strony internetowej, by wzbogacić swoje teksty. Dzisiejsze wydania gazet dowodzą, że redakcje zdają się o tym zapominać. Oto najpopularniejsze zdjęcia, jakie można było zobaczyć w dzisiejszej prasie.
Poniżej zdjęcie dnia, którym teksty zobrazowały m.in. "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita", czy darmowe "Metro". Niestety, fotka ta niewiele obrazuje. Widz może się jedynie domyślać skali wydarzenia, po ilości osób/maszyn biorących udział w akcji ratunkowej. Praktycznie poza chmurą dymu, niewiele na nim widać:

A oto popularna fotka często przewijająca się dziś na łamach stron internetowych największych wydawców ("Dziennik", "Gazeta Wyborcza"):

Problem w tym zdjęciu (o czym nie poinformowała żadna z gazet) jest taki, że nie dotyczy ono opisywanego wydarzenia. Zdjęcie przedstawia samolot startujący z lotniska w Bilbao, a nie w Madrycie. Zdjęcie to może przedstawiać rodzaj samolotu, który uległ wypadkowi, a nie chwilę przed tragedią, ale należałoby to wówczas odpowiednio skomentować.
Zastanawia mnie jeszcze jedna fotka, ale tutaj nie mam stuprocentowej pewności:

Porównując wrak na powyższym zdjęciu ze zdjęciem poprzednim widać wyraźnie, że są to dwa zupełnie różne samoloty (czytelnik może poczuć się zdezorientowany widząc obie fotki obok siebie, a tak właśnie widnieją w galerii na stronie Gazeta.pl). Sprawdziłem jednak - przewoźnik Spanair należy do sojuszu lotniczego Star Alliance, którego napis widnieje na wraku. Tu z kolei dezorientuje mnie "Rzeczpospolita", która na swojej stronie jako źródło tej fotki podaje własne archiwum, co znowu mówi o tym, że zdjęcie dotyczy innej katastrofy, z której redakcja zdjęcie zatrzymała w swoim archiwum.
A wracając do tematu infografik, oto przykład dobrego rysunku przygotowanego na czymś, co wygląda jak zrzut ekranu z Google Earth:
Źródło: ABC.esA Waszym zdaniem, która forma komunikacji obrazkowej jest lepsza?